Dobór sprzętu dla osób niepełnosprawnych

Zaktualizowano: 2011-08-31 11:50:28

Wstęp
Aby jeździć na monoski podobnie jak i na nartach, same umiejętności nie wystarczą. Potrzebny jest sprzęt niestety zakup sprzętu dla narciarza niepełnosprawnego jest dużo droższy niż w przypadku narciarza pełnosprawnego. Dlatego też dobór sprzętu musi być bardzo dobrze przemyślany. Od tego jaki sprzęt dobierzemy zależeć będzie jak szybko będziemy robić postępy i jaki będziemy mieli komfort podczas jazdy. Złe dobranie sprzętu może wręcz zniechęcić narciarza niepełnosprawnego do jazdy. Na poziomie sportu wyczynowego znaczenia zaczynają nabierać szczegóły które dla początkującego narciarza nie mają żadnego znaczenia. W niniejszym artykule postaram się przybliży te aspekty doboru sprzętu narciarskiego, które są istotne dla narciarza rozpoczynającego przygodę z nartami.

Mono-ski-bob
Absolutnie kluczowe znaczenie ma decyzja o wyborze mono-ski-bob’a. Wynika to z kilku przesłanek. Po pierwsze jest to drogie urządzenie robione „na miarę” dla konkretnej osoby. Szerokość siedziska musi być dopasowana do szerokości bioder narciarza. Długość siedziska i wielkość metalowej konstrukcji z podnóżkiem musi być dopasowana do długości nóg. I wreszcie wysokość oparcia musi być dostosowana do wysokości urazu kręgosłupa. Im wyżej osoba miała złamany kręgosłup tym oparcie musi być wyższe. U osób po amputacjach wysokość oparcia może być bardzo niska ze względu na bardzo mocne mięśnie tułowia. Złe dobranie mono-ski bob’a może wręcz uniemożliwić jazdę na nim.
Drugą kwestią jest niezawodność. Mono-ski musi być wykonany w taki sposób i z takich materiałów, aby był maksymalnie niezawodny. Poważna awaria takiego sprzętu na stoku, wysoko w górach, w trudnych warunkach atmosferycznych postawiłaby narciarza niepełnosprawnego w bardzo trudnej sytuacji. Praktycznie niezbędne byłoby wezwanie GOPR’u. Na szczęście mono-ski produkowane obecnie przez renomowanych producentów są bardzo niezawodne. Osobiście przez 10 lat jeżdżenia na mono-ski nigdy nie miałem w górach poważniejszej awarii.

Jeździłem zarówno na kilkuletnim, wypożyczanym, mocno wyeksploatowanym sprzęcie, jak i na nowoczesnych konstrukcjach ski-bob’a. I ani starszy sprzęt, ani nowy nigdy mnie nie zawiódł. Zawsze był to jednak sprzęt wyprodukowany przez renomowanych producentów. Obserwowałem także kilka lat temu próby skonstruowania polskiego mono-ski. Podczas jazdy testowej ski-bob rozpadł się po kilkuset metrach. Nie znaczy to z pewnością, że nie da się zbudować konstrukcji konkurencyjnej, ale jedno jest pewne, że nie da się tego zrobić bez odpowiedniego przygotowania oraz doświadczenia. Przykładem pierwszej udanej konstrukcji polskiego monoski bob’a jest konstrukcja Jarosława Roli. Skonstruowany przez niego skibob przeszedł już etap testów i startował już na nim jeden z zawodników w Mistrzostwach Polski w 2011 roku.
Renomowani producenci doskonalą swoje konstrukcję już ponad 10 lat. Mono-ski-boby obecnie przez nich produkowane są o niebo lepsze od tych sprzed 10 lat. A postęp jest wynikiem uwag zgłaszanych przez setki niepełnosprawnych narciarzy.
Nie będę tutaj szczegółowo omawiał zasad doboru mono-ski bob’a, bo powinien to zrobić sam producent lub sprzedawca. Producenci mają swoje formularze, które wypełnia osoba zainteresowana jeszcze przed rozpoczęciem produkcji. Zawarte są tam między innymi takie wymiary jak: obwód bioder, długość kości udowej, długość podudzia itp. Teoretycznie cały proces zakupu można przeprowadzić zdalnie korespondując z producentem mail’owo, jednak dobrze jest pojechać po odbiór sprzętu osobiście, bo wtedy jest jeszcze możliwość doregulowania sprzętu przed producenta.

Decydując się na zakup sprzętu na rynku wtórnym, musimy pamiętać o tym, że niektóre elementy konstrukcyjne da się w pewnym zakresie regulować (np. długość podnóżka), a pewnych wymiarów nie da się zmienić (np. szerokości siedziska).

Chyba najbardziej znanym w Europie producentem ski-bobów jest Alois Prascheberger. Na stronach tego producenta (http://www.praschberger.com/wintersport/monoski/) można zobaczyć najnowsze modele przez niego produkowane.

Innym znanym producentem jest francuska firma Tessier (http://www.dualski.com/gamme-uk.htm) Francuzi opracowali ciekawą konstrukcję, do której można przymocować dwie narty równolegle. Uzyskuje się przez to większą stabilność.

Polską konstrukcję monoski Jarosława Roli można obejrzeć na stronie: http://www.sport-on.com/site/product/nr/153.

Jest też kilku producentów w Czechach, lecz co do jakości tego sprzętu nie mogę się wypowiadać, bo nie miałem z tym sprzętem bezpośredniego kontaktu.

Kulonarty
Kulonarty posiadają konstrukcję bardzo uniwersalną pasującą prawie dla każdego narciarza. Posiadają, bowiem tak jak kula regulację długości w bardzo szerokim zakresie. Regulowany jest także kont nachylenia narty.

Narty
Na mono-ski jeździ się na zwykłych nartach karvingowych. Jednakże ze względu na fakt, że cały ciężar narciarza spoczywa na jednej narcie preferowane są narty bardzo twarde – najlepiej wyczynowe (komórkowe). Używanie na mono-ski miękkiej, zużytej narty mija się z celem. Narta musi nawet na twardym podłożu „trzymać” narciarza.

Nie zależnie od twardości narty zasadą jest, że im dłuższa jest narta tym lepiej trzyma. Ale prawdą jest również, że im dłuższa jest narta tym trudniej wejść w skręt. I tu niezbędny jest po prostu pewien kompromis.

Proponuję przyjąć następujące zasady doboru nart:
• Początkujący: twarda narta slalomowa o jak najmniejszym promieniu skrętu. Powinny to być więc narty o promieniu skrętu około 12m i długości około 165 cm mężczyźni i 155 cm kobiety. Warunki takie spełniają np. Atomic SL 12, Fischer RC4 Wourldcup SC, Volki Racetiger SL itp. Tego typu narty są bardzo skrętne, a ponieważ są twarde to również dobrze trzymają w twardych warunkach. Są to narty warte polecenia dla początkujących, ale zaawansowanym narciarzą dają dużą przyjemność z jeżdżenia.
• Zaawansowani: Mają do dyspozycji pełne spektrum wyboru nart. Wybór zależy prawie wyłącznie od indywidualnych upodobań narciarza. Osoby lubiące jazdą typowo slalomową mogę wybrać narty opisane w sekcji dla początkujących, a osoby lubiące szybką jazdę długimi skrętami mogą wybrać narty gigantowe. W nartach typowo gigantowych przy długości 190 cm uzyskujemy promień skrętu ponad 27 m. Na takich nartach w Alpach na szerokich stokach możemy osiągać duże prędkości przy idealnie stabilnym zachowaniu się narty.

Wiązania
W mono-ski nawet przy nauce jazdy jesteśmy skazani na mocne wyczynowe wiązania. Niestety koszt nowego wiązania wyczynowego waha się w granicach 1000 zł. Ale mocne wiązania z niższej półki (np. Tyrolie) można dostać na giełdzie już za około 350 zł. W zasadzie przy mono-ski to, z jakiej „półki” są wiązania, ma małe znaczenie. Wiązanie ma po prostu mocna trzymać nartę. Stąd wiązanie musi mieć regulację do minimum 18 DIN. Jeśli spełnia ten warunek i pasuje do narty to możemy uznać je za odpowiednie. Osobiście próbowałem kiedyś jeździć na „zwykłych” wiązaniach z regulacją do 12 DIN. Niestety ilość niepożądanych wybezpieczeń była na tyle duża, że zniechęciła mnie do używania tego typu wiązań. Wiązanie praktycznie powinno dać możliwość wypięcia narty dopiero zakończeniu jazdy, aby ułatwić transport ski-bob’a. Wypięcie narty na stoku nawet podczas upadku jedynie komplikuje sytuację.

Ubiór
Ubiór narciarza niepełnosprawnego powinien wyglądać praktycznie tak jak narciarza pełnosprawnego z kilkoma różnicami. Buty powinny być ciepłe i odporne na przemakanie. Idealnie nadawałyby się do tego celu buty snow-board’owe gdyby nie to, że są zbyt szerokie i nie mieszczą się zazwyczaj w wąskim podnóżku mono-ski boba. Tak, więc trzeba poszukać coś podobnego, ale węższego. Dobrze byłoby także zwrócić uwagę na twardość podeszwy buta. Im twardsza tym lepsza. Podczas upadku przy większej prędkości stopy znajdujące się w zbyt miękkich butach także narażone są na urazy. Rękawiczki narciarskie, nieprzemakalne nie mogą być zbyt duże ani zbyt sztywne, bo utrudnia to operowanie sznurkiem umożliwiającym wypinanie się z wyciągu orczykowego. Kurtka narciarska zakładana jest na skorupę oparcia, a więc musi być trochę bardziej obszerna, aby nie krepowała ruchów. Najlepiej, jeśli będzie to kurtka z membramą „oddychającą”. Osobiście ucząc się upadałem po kilkadziesiąt razy podczas jednego zjazdu i wysiłek związanym następnie z podnoszeniem się był tak duży, że najchętniej jeździłbym w samym polarze. Stąd tak istotny jest parametr kurtki odpowiadający za odprowadzanie potu na zewnątrz. Oczywiście w zwykłej kurtce też da się jeździć przy czym komfort jazdy jest mniejszy.

Kask
Kask jest ABSOLUTNIE NIEZBĘDNYM wyposażeniem narciarza niepełnosprawnego. To, że mogę dzisiaj pisać ten artykuł z pewnością zawdzięczam również stosowaniu kasku ochronnego. Zwłaszcza w pierwszym etapie nauki często zdarzają się upadki odstokowe. Wtedy rękami nie jesteśmy w stanie wystarczająco zabezpieczyć się przed upadkiem. Należy także pamiętać, że osoby po wysokich urazach kręgosłupa nie posiadają wystarczająco silnych mięśni tułowia i podczas upadku nie są w stanie odpowiednio zamortyzować uderzenia głowy o śnieg. Zaawansowani narciarze rozwijają z kolei na tyle duże prędkości, że kask stanowi dla nich istotne zabezpieczenie w przypadku kolizji. Osobiście polecam kaski z gardą (czyli osłoną na szczękę), które chronią również przednią część głowy.

Ceny
Niestety ceny sprzętu narciarskiego dla osób niepełnosprawnych są bardzo wysokie. To też stanowi główną barierę popularyzacji tego sportu w Polsce. Cena nowego ski-boba z kulonartami to koszt około 3 500 EUR. Używany 2-3 letni sprzęt można już kupić na około 1000 EUR. Tak, więc różnice w cenie pomiędzy rynkiem pierwotnym i wtórnym są bardzo duże. Lecz nawet sprzęt używany jest dla polskiego narciarza niepełnosprawnego bardzo drogi. Nie przewiduję jednak, aby w najbliższych latach ceny nowego sprzętu zmalały, ponieważ ciągle jest to produkcja jednostkowa, a wymagania jakości i niezawodności tego sprzętu ją bardzo wysokie.

Konkluzja
Obecnie jedynym rozsądnym sposobem zwiększenia dostępności tego sprzętu w Polsce mogłoby być dofinansowanie zakupu tego typu przez NFZ. W zasadzie nie rozumiem, dlaczego tego typu zakupy nie są już obecnie dofinansowywane. Przecież uprawianie narciarstwa przez osoby niepełnosprawne jest formą rehabilitacji ruchowej.

Autor: Dariusz Sobczak

Powrót

Inne informacje:
Warunki narciarskie
Ośrodek Warunki Data akt. Pogoda Wyciągi Śnieg
STOK NARCIARSKI W PRZEMYśLU
21-03-2013
75
ZAGROń
21-03-2013
-
0
KONINKI
21-03-2013
-
--
PALENICA
-
21-03-2013
-
-- 
--
JAWORKI – HOMOLE
21-03-2013
40
JURGóWSKI (HAWRAń)
21-03-2013
90
CUBINA
-
21-03-2013
-
--
W JACNI
21-03-2013
150
BOBLIWO
21-03-2013
80
Czytaj także
Sport i hobby
Zgodnie z art. 173 Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że serwis internetowy www.siewierz.pl wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies w przeglądarce internetowej oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody na zapisywanie plików cookies prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.